Mali ludzie… bardzo mali…

Znów jakby lekko przysnąłem i pozwoliłem by nic nowego nie pojawiło się na moim blogu. Po trochu zaczyna mi się to nudzić, a po trochu mam tego wszystkiego dość. Polityka nudzi, a moje życie prywatne jest zbyt nudne by je tu opisywać. Co więc mogę zrobić? Sam nie wiem, na razie oczekuję jakiegoś pomysłu no [...]

Narkotyki i inne specyfiki…

W końcu po długiej nieobecności wracam do świata żywych, nie wiem czy to na stałe, czy może tylko na moment, ale to co mam zamiar napisać gryzie mnie od dość dawna. Uważam, że nadszedł czas, by podzielić się tym z całym ogromnym gronem moich kilku czytelników. O czym będzie tym razem? Nie powiem, zgadujcie (podpowiedź [...]