Dziaberek…

Siedzę ja sobie na tym nieszczęsnym nowym systemiku (albowiem w porównaniu do pewnego, `jedynego słusznego` systemu, ten jest tyci-tyci) i nudzi mi się cholernie. System wiecznie aktualny, system całkowicie wolny od zawieszeń, a system bez tego to nudny lekko jest. Cóż więc robię? Ano, cholernie nudzę się. I nie zapowiada się, by to szybko [...]