I nie będzie już Nietzschego.

Wielu to zapowiadało, wielu tak twierdziło, wiele się o tym mówiło, wielu się pomyliło (póki co wszyscy). Każdy zapowiadał jego koniec, każdy z nich w swym śnie widział coś strasznego, każdy z nich mówił coś głupiego, bredził, byle tylko wpisać się do kart historii. Jednym się udało, a innym nie. Jedni dalej to robią, a inni dopiero zaczną. Jednak niezależnie od tego ilu takich głupców nam się trafi, świat będzie istniał – nie będzie jego końca.

Był Nostradamus, opętaniec, który przewidywał całe zło tego świata, o jego przepowiedniach dowiadujemy się nawet teraz, lecz zawsze dopiero po fakcie. Było też wielu innych „przepowiadaczy”, którzy też twierdzili, że znają przyszłość, przepowiadali i te rzeczy spełniały się, my jednak zawsze dowiadywaliśmy się o tym po fakcie. W końcu trafił się nam słynny przepowiadacz końca wszystkiego, Kononowicz. On przewidział najtragiczniejszy koniec naszego świata (I nie będzie już niczego) i on także się mylił.

Z tego co pamiętam pierwsze zapowiedzi końca świata (które dotyczą mnie osobiście) były datowane na rok 2000. Dużo się wtedy mówiło o końcu świata, o buncie maszyn, o nadejściu Antychrysta. I ku zdumieniu ogromnej liczby mieszkańców naszego globu, nie stało się nic. Maszyny bez większych problemów przestawiły się na nowy zapis daty, świat zapomniał się skończyć, a Antychryst zagubił się gdzieś we wszechświecie. Lecz oto teraz, nadchodzi ten czas…

Właśnie. Ten czas znów nadszedł. Objawiono kolejny termin zakończenia się świata, kolejny termin buntu maszyn, kolejny termin nadejścia Antychrysta i w końcu nowość: Trafienie meteorytu. A to dlaczego? Bo jakiś pseudo-naukowiec odkrył datę rzekomo zapisaną w kalendarzu Majów. Ów gość zapewne ujrzał gdzieś na kamieniu wyrytych pięć pionowych kresek (IIIII – pierwsze dwie kreski oznaczają cyfrę 2, kolejne żadne kreski oznaczają cyfrę 0, następna kreska oznacza 1, a ostatnie dwie, znowu cyfrę 2 – jak nic rok 2012), a obok nich narysowaną kulką przekreśloną ukośną linią, co miało oznaczać koniec wszystkiego. Pan zakrzyknął więc o końcu świata, a lud głupi to podchwycił i teraz jesteśmy świadkami panicznych reakcji grona ludzi głupich (dodałbym bezdennie, ale wszystko ma gdzieś swoje dno). Dzięki temu oto panu dowiedzieliśmy się, że do końca życia pozostało nam jedynie 5 lat. Nie wiem jak wy, ale ja postanowiłem czas ten spożytkować na aktywne odliczanie czasu i oczekiwanie na ten słynny rok. Mam nadzieję, że koniec świata będzie widowiskowy.

Nie wiem jak wy,ale mi jakoś niespecjalnie uśmiecha się wizja zniknięcia naszego globu, naszej rasy ot tak bez powodu. 31 grudnia roku 2011 sobie świętujemy i nagle wybija północ i wszyscy znikamy. Tak widzą to niektórzy, ale są też inni. Koniec świata widzą oni w przeróżnych zjawiskach, które nagle zaczęły nas odwiedzać: A to brak zimy, a to znowu brak lata, a to temperatura powietrza dwa przez dwanaście dni wynosiła dwanaście stopni itp. Każdy w czymś innym dostrzega kres wszystkiego.

Jakie są moje przewidywania? Ano, nic się nie stanie. Rok 2012 wniesie jednak dwie rzeczy, które dość mocno zmienią historię ludzkości: Pierwsza to wielki zawód ogromnej części ludzkości, że koniec nie nastąpił, a druga rzecz to… Kolejny termin końca świata. Nic więcej się nie stanie.

Jest jednak inna sprawa co się stanie z przepowiednią Nostradamusa, niezawodnym kalendarzem Majów, pamiętnikiem Madonny? Ano nic, bo jakoś tak nie przyjęło się, by mawiać o niepowodzeniach. Znów więc zgoni się się na złe odczytanie przepowiedni niezawodnego Nostradamusa (który dotąd więcej miał niepowodzeń), złe odczytanie niezawodnego kalendarza Majów (którzy nawet nie wiedzieli, że dzień i noc to sprawa naturalna) i złe zrozumienie zapisków Madonny (która nawet nie wie kim był Nostradamus, kim byli Majowie i że prowadzi jakiś pamiętnik). Zamiast tego znajdzie się nową przepowiednię innego gościa (chociaż ludzie strasznie upodobali sobie właśnie Nostradamusa), znajdzie się nowy kalendarz ludzi, którzy nie potrafili przetrwać albo w ostateczności wymyśli się nowy kalendarz nowej gwiazdy.

Co dalej? Ano, sytuację tę się zapętli (repeat koniec_swiata until 1=2) i będzie ona tak trwała, i trwała, i trwała, i trwała… aż do końca świata.

Odpowiedzi: 10

  1. Ciekawa nota, najlepsza ze wszystkich! Tak trzymać!

  2. Albo dopóki nanoboty nie rozniosą wszystkich przez 25 lat.

  3. Powiem ci szczerze ze sie z toba w 100% zgadzam moze poza kwestia tego ze wszystko ma gdzies swoje dno :))) istnieja na tym swiecie ludzie bezdennie glupi: sa nimi wlasnie ci ktorzy wszyskie te bzdurne przepowiednie wymyslaja!!!

  4. Nawet bezdennie głupi ma gdzieś swoje dno. Po prostu jesteś zbyt wysoko by to dno dostrzec. Przejdź się kiedyś nad Wisłę i spójrz w dół. Tam też nie ujrzysz dna, mimo, że ono jest. Wprawdzie 15cm pod powierzchnią wody, ale jest.

  5. A ja i tak bede sie trzymal wersji pierwotnej: ci ludzie ktorzy wymyslaja te wszystkie przepowiednie sa bezdennie glupi. Dowodem tego jest chociazby sam Nostradamus ktoremu udowodniono ze palil marichuane i zazywal kokaine (i stad wlasnie wziely sie jego wizje i przepowiednie) a wedlug mnie ludzie ktorzy sa na tyle glupi zeby wspomagac swoje zycie narkotykami sa bezdennie glupi.

  6. Nostradamus nie był znowu taki bezdennie głupi. To, że udało mu się aż tak bardzo wypromować to o czymś świadczy.
    Co do wspomagania życia to racja, ale też nie są bezdennie… tez mają swoje dno, a w tym dnie wykopana dziura, która i tak ma dno, a w tym dnie też dziura, tylko, że mniejsza… ale kiedyś to dno będzie tak maleńkie, że nikt już tam dziury nie zrobi. :}

  7. Co do Kononowicza to nie jest on osoba, ktora by przewidywała koniec świata. Raczej kolejnym człowiekiem wykorzystanym przez ludzi rzadnych właczy, ktorych najprawdopodobniej nie zakceptowało by społeczeństwo. Jak mowi moja babcia: „dużo jest oszołomów na tym świecie” więc jedna prepowiednia w ta a we wte nie zmieni różnicy :).

  8. no tak…. fajnie jednak by bylo zebys pisal o czyms o czym choc troche wiesz… bo chcialbym Cie zawiadomic ze kalendarzem Majów interesuje sie (nie z powodu mojej wielkiej fascynacji tym i wiara iz ten koniec swiata nastapi wlasnie wtedy i tylko wtedy ale poniewaz natrafilem na ten temat w okresie kiedy lubialem czytac o UFO i takich sprawach … czyt. ogladalem za duzo z archiwum X ;) ) od około 1998 roku. i przedstawia on nie koniec swiata w 2012 czyli 1 styczen koniec tylko ma on nastapic 21/22 grudnia 2012 ;) .. i nie ma to byc koniec swiata tylko koniec naszej cywilizacji (ktora jest czwarta z koleji i bedzie po nas ponoc jeszcze jedna xD )

    ps ta data nie jest kolejna z koleji .. ona jest podawana od jakiegos tam juz dluzszego czasu

    dodam jeszcze o tych ludziach bez dna o ktorych pisze ktos w komentarzach wyzej… ludzie przepowiadajacy konce swiata nie sa glupi gdyz wiedza ze ludzie takie cos bardzo latwo podchwytuje szczegolnie jesli ma to zwiazek z okragla data… tak bylo w momencie 1999 (niby 3 szostki odwrocone) no i 2000 … w tamtym okresie bylo pelno przepowiedni i ludzie je wymyslajacy nie byli mysle tak glupi jak Ci ktorzy w to wierzyli :)….

    Pozdrawiam xD

  9. Odp. 1
    Akurat to kiedy to ma nastąpić jest rzeczą zbyteczną. Tak czy inaczej nadejdzie nagle i bez uprzedzenia. Jakoś w to nie wierzę. Co za różnica na kiedy to jest zapowiadane? Przecież i tak nie zrobi się wielkie „psss” i wszyscy nie znikną.
    Kolejnej cywilizacji też nie będzie, będzie ciągle ta sama. Zresztą ciągle istnieje ta sama, nie ma żadnych dowodów na to, że kiedyś była tutaj jakaś inna. Świat jest nudny, dlatego nie wydarzy się nic takiego.
    P.S. To jest któraś tam data z kolei. Kiedyś był rok 666, później były inne lata, koniec świata można dostrzec we wszystkim.
    Odp. 2
    Ludzie dzielą się na kilka grup. Zarówno ci którzy te brednie wymyślają jak i ci, którzy w nie wierzą są głupi. A już najgłupsi są ci, którzy wydają kasę na to by temu zapobiec. Kupują paciorki poświęcone przez słynnego biskupa z Guanalaalulu, kupują drzazgę z oryginalnego krzyża, na którym został ukrzyżowany „on”, itp.

  10. ej ale o co chodzi z tą nowom cywilizacją ….to co że bedą im nago z głowy wystawać czy co ?
    nie rozumiem……
    przecież ciągle są nowe cywilizacje
    z pokolenia na pokolenie ludzie są coraz mądrzejsi bo mają więcej i lepszych środków do nauki …. itp .
    chyba że UFO się do nas przeprowadzi ; P

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: