Sławni inaczej, czyli jak się zeszmacić…

No cóż, przyszło nam żyć w cudownych czasach, opatrzonych jakże piękną dwójeczką z przodu (dla niekumatych – 2xxx). Są to czasy trudne dla każdego, w których każdy radzi sobie jak może. Zupełnie jak za dobrych dawnych lat, kiedyś człowiek starał się zdobyć pożywienie, by przetrwać. Obecnie człowiek robi wszystko, byle tylko całkowicie się zeszmacić. W takich to cudownych czasach przyszło nam żyć.

Zacząłem brutalnie, ale niestety prawdziwie. Kiedy ostatnio łaziłem w tę i we w tę (jak to cholerstwo poprawnie zapisać?), to olśniło mnie kilka rzeczy. M1 jest beznadziejną halą targową, w której gówno jest, łażenie po sklepach mija się z celem, gdyż wszystkie oferują to samo, za tę samą cenę (wyjątkiem jest sklep Alpinus, który to oferuje wyjątkowo dobre produkty, za wyjątkowo wysoką cenę) oraz to, że ludzkość lubi się szmacić.

Niektórzy z Radomia pewnie już pomyśleli, że chodzi mi o Dodę. Jednak Ci, którzy tak pomyśleli, nie mieli racji, a już na pewno nie mieli jej całkowicie. Nie tylko bowiem o Dodę się rozchodzi, prócz niej istnieje jeszcze wiele innych przykładów zeszmacenia się.

By jednak zadowolić tych, którzy Dody nie lubią i wkurzyć tych, którzy ją lubią, to zaczniemy właśnie od niej. Doda to pani, która miała dobry start, ćwiczyła lekkoatletykę i wszystko byłoby dobrze gdyby nie trafiła do programu Bar, który całkowicie zmienił jej życie. W owym to programie Dorotce lekko odbiło, Dorotka polubiła publiczność, błaznowanie przed ludźmi i… zeszmaciła się kompletnie. Obecnie biedactwo stara się śpiewać, lecz nie idzie jej to najlepiej, wszystko musi nadrabiać pokazywaniem dupy, cycków i odpicowanej mordy. Za wszelką cenę stara się być kobietą kontrowersyjną, jednak niespecjalnie jej to wychodzi, cała jest jakaś taka sztuczna, z plastiku (co zresztą nie dziwne, w sobie implantów ma kilka kilogramów). Czy ktoś tej pani w ogóle słucha? A pewnie, że tak, świat przecież pełen jest nastolatków, którym podoba się wszystko, którzy radość życia czerpią z gołych cycków. I tak fanem Dody, niemal automatycznie, staje się osoba, która nie przekroczyła szesnastego roku życia, po tym okresie człowiek mądrzeje i Dodzie mówi papa. Doda to jednak pani z klasą (przynajmniej tak uważa o sobie) i twierdzi, że to nie wszystko, że starsi też ją lubią. Postanowiłem ją z tego błędu wyprowadzić, gwarantuję, że więcej sprzeda swoich nagich zdjęć niż płyt. Ktoś mi kiedyś powiedział, że to co o niej sądzę to z zazdrości, ja jednak odpowiadam to samo co zawsze: „Nie wolno zazdrościć głupoty, jej trzeba współczuć!”. To wszystko odnośnie tej pani.

Przyszedł czas na drugą osobę, którą wrzucić można do grona osób sławnych inaczej. Tutaj będzie pewnie małe zaskoczenie, ale ja zawsze myślałem inaczej niż większość. Drugą osobą jest ktoś, kto chciał dobrze, ale niestety nie udało się, powitajmy w naszym gronie Joannę Jabłczyńską, którą cenię tylko za jedno, za podłożenie głosu pod Buena Dzidzię w kreskówce „Mucha Lucha!”. Fajna bajeczka, w której mała Joasia pokazała, że potrafi śmiać się sama z siebie. Wystąpiła też w kilku polskich filmach, które śmiało można określić jako przeciętne (czyli odpowiedniki `wielkich amerykańskich hitów`). Zeszmacenie się tej pani nastąpiło znacznie później, kiedy to dorosła i z małej dziewczynki stała się dorosłą nastolatką. Tej pani też sława uderzyła do głowy (ale ta przynajmniej nie wypełniała siebie różnymi świństwami). Mała Joasia za swój cel postawiła sobie jedno, nie schodzić z areny i występować. Przestała patrzeć na to gdzie występuje, z kim występuje i dla kogo występuje. Ale to nie wszystko, postanowiła napisać książkę, książkę o tym jak dobrze zachowywać się w towarzystwie („Współczesny savoir-vivre dla nastolatków”). Ja jej nie odbieram prawa do pisania, ale ludzie, widziałem jej jeden program i stwierdzam, że ona zachować się dobrze nie potrafi. Ma paskudną manierę wypowiadania się (jak pięćdziesięcioletnia baba ze wsi), paskudny sposób bycia i wypowiadania się nie wtedy kiedy trzeba i nie tak jak trzeba. To tak jakby mnie Jarosław Kaczyński uczył poprawnej dykcji. To niby wszystko, zeszmacenie na niskim stopniu, ale dajmy jeszcze tej pani czas, ona dopiero się uczy.

Czas opuścić scenę kultury i przejść do kategorii politycznej. Czy tutaj też można się zeszmacić? Ależ oczywiście, niektórzy uważają to nawet za dodatkowy atut. W polityce osobą, która zeszmaciła się, jest każdy kto zmienia poglądy nagle. Jestem z tymi, którzy wygrali to super, po dwóch latach moi przegrywają, czas więc zmienić poglądy. To jest straszne! Głównym przykładem zeszmacenia się politycznego jest Radosław Sikorski i Kazimierz Marcinkiewicz. Oj teraz strasznie oburzą się ludzie PO, ale niestety to prawda, pan Sikorski i Marcinkiewicz to osoby, którzy dali dupy na całej linii. Dla nich nie liczy się dobro kraju, a jedynie dobro ich własne. No bo jak inaczej wyjaśnić drastyczną zmianę poglądów? Ale to nie wszystko, prócz zeszmacenia się pierwszego stopnia, ci panowie poszli dalej i wykonali ruch podobny do Joanny Jabłczyńskiej. Napisali książki, o władzy. O ile jeszcze Książkę Sikorskiego strawić można (wszak opisuje to z czym do czynienia miał), tak już księgi Marcinkiewicza nie. Fizyk z wykształcenia powinien pisać o fizyce, a nie o rzekomej władzy, której nigdy nie posiadał. Marcinkiewicz jest pierwszą w historii świata marionetką, która stworzyła sztukę. Mam ja dla tych dwóch panów (dla reszty też, a jest ich całkiem sporo), napiszcie książkę, o tym jak zmienić całkowicie swe poglądy w ciągu miesiąca, myślę, że sprzeda się lepiej.

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że tych zeszmaconych gwiazdek nie ubywa, jest wręcz odwrotnie, z każdym dniem tego cholerstwa jest coraz więcej. I tak jesteśmy narażeni jesteśmy na zespolik z Blog w nazwie, jesteśmy narażeni na popisy Frytki, jesteśmy narażeni na ataki szmacących się polityków, aktorów, aktorek, śpiewaczek i śpiewaków. Niestety końca w tym wszystkim nie widać. Czy jest jednak nadzieja?

Widać światełko w tunelu. Przykładem może być kontrowersyjny piosenkach Michał Wiśniewski, który jest przykładem szmaty, która przechodzi proces odwrotny do zeszmacenia się. Jak taki proces nazwać? Normalizacja? Odszmacenie? Nie wiem, ważne jest, że Wiśniewski kiedyś był zeszmacony ogromnie, a teraz wraca na ludzi. Pomaga mu w tym umiejętność śmiania się z samego siebie, tworzenia czegoś co jest głupie i śmieszne zarazem. Mam nadzieję, że Polska doczeka sie kiedyś większej ilości takich postaci.

Advertisements

komentarzy 9

  1. Notka dobra, konkretna. Czyta się ją przyjemnie, lecz kończy się w momencie gdy ma się ochotę na więcej.
    Moim zdaniem też przesadziłeś o Jabłczyńskiej, ale każdy ma swoje zdanie!

  2. Kończy się, bo nie jestem człowiekiem, który jest na bieżąco ze wszystkimi newsami. :P Opisuję to co mi się rzuciło w oczy w danej chwili. :P

  3. Nooooo ! ;- )

  4. Nooooo ! :- )

  5. l.l – później jednego z Twoich komentarzy usunę, są takie same i nic nie wnoszą do dyskusji poza blogiem. :P

  6. zgadzam się niemal ze wszystkim. z wyjątkami. politycy nie zmienili swoich poglądów Drastycznie, bo to nie była ogromna zmiana, po i pis to ideologicznie nie są dwa bieguny, jak by sie mogło wydawać, a myślałem, że Ty to widzisz. książki mogli se oszczędzić, fakt. Jabłczyńska… nie miałem pojęcia że ona gdzieś wystepuje xD w sensie jakiegoś programu. A Dioda chyba już wcześniej śpiewała(?) ale potem dopiero zyskała sławę. z resztą mniej lub bardziej się zgadzam. pozdro!

  7. Oj mort. PO i PiS mają dość różne programy. PO jest bardziej partią liberalną, a PiS jest partią bardziej konserwatywną. PO chce ponoć zmian (ja to nazywam kosmetyka), a PiS chce zostawić wszystko jak jest. PO chce rozliczać z PiS, a PiS z komuny. :P
    Dwa bieguny różne to nie są, ale też i takie same też nie są. :P Coś jak LiD i Samoobrona. :D

    Doda wcześniej był sportsmenką i miała jako takie wyniki. Jej ojciec jest medalistą i uczył ją jak odnosić sukces, sport ma we krwi. Wybrała niestety sławę i sztuczne cycki. :P

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: